|
|
![]() Helping San Diego, California and beyond since 1997.
|
|
Click here and add this page to your favorites!

(1) Kierownikowi chóru, Jedutunowi. Psalm. Dawidowy.
(2) Rzekłem: Będę pilnował dróg moich, abym nie zgrzeszył językiem; nałożę na usta wędzidło, dopóki naprzeciw mnie jest występny.
(3) Oniemiałem, zamilkłem pozbawiony szczęścia, lecz moja boleść wzmogła się na nowo.
(4) Serce w mym wnętrzu rozgorzało; gdy rozważałem, zapłonął w nim ogień: język mój przemówił.
(5) O Panie, mój kres pozwól mi poznać i jaka jest miara dni moich, bym wiedział, jak jestem znikomy.
(6) Oto wymierzyłeś moje dni tylko na kilka piędzi, i życie moje jak nicość przed Tobą. Doprawdy, życie wszystkich ludzi jest marnością.
(7) Człowiek jak cień przemija, na próżno tyle się niepokoi, gromadzi, lecz nie wie, kto to zabierze.
(8) A teraz w czym mam pokładać nadzieję, o Panie? W Tobie jest moja nadzieja.
(9) Wybaw mnie od wszelkich moich nieprawości, nie wystawiaj mnie na pośmiewisko głupca!
(10) Zamilkłem, ust mych nie otwieram: Ty bowiem [to] sprawiłeś.
(11) Odwróć ode mnie Twe ciosy: ginę pod uderzeniem Twej ręki.
(12) Za winę chłoszczesz człowieka karaniem, jak mól obracasz wniwecz to, czego pożąda. Doprawdy, każdy człowiek jest marnością.
(13) Usłysz, o Panie, moją modlitwę, i wysłuchaj mego wołania; na moje łzy nie bądź nieczuły, bo gościem jestem u Ciebie, przechodniem - jak wszyscy moi przodkowie.
(14) Odwróć oczy ode mnie, niech doznam radości, zanim odejdę i mnie nie będzie.
(Ks.Psalmów 39:1-14)
|
Sponsored Advertisements